środa, 29 sierpnia 2012

Szałwia prostuje włosy! Sprawdziłam i potwierdzam:)

Po przeczytaniu posta blogeki o zbawiennym wpływie szałwii na 'wyprost':D włosów, musiałam spróbować:D
Tak więc umyłam dzisiaj włosy i spróbowałam magicznego sposobu:)

1. Nałożyłam Amlę na pół dnia.

2. Następnie umyłam włosy szamponem Natura Siberica.

3. Nałożyłam odżywkę - 3 łyżeczki maski drożdżowej zmieszałam z 1 łyżeczką Kapoor Kachli i kilkoma kroplami kolagenu+elastyny. trzymałam 30 minut.

4. I najważniejsze - płukanka z szałwii o której pisze Ruda Szopa .
2 saszetki szałwii zalałam szklanką wody i zrobiłam mocny wywar. Po ostudzeniu przelałam trzykrotnie włosy. Nie spłukiwałam.
Wysuszyłam.


Efekt?

Jestem zachwycona! Włosy się zdecydowanie wyprostowały! Są bardzo błyszcące, sypkie i gładkie! Nie widać na zdjęciach jak blyszczą, bo jest ciemno i wyłączyłam lampę, ale efekt jest rewelacyjny!















46 komentarzy:

  1. super, że jesteś zadowolona z efektu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne włosy :) muszę koniecznie wypróbować tę pukankę, bo moje włosy mają tendencje do falowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:* moje są falowane, ale wyprostowały się po szałwii znacznie:)

      Usuń
  3. juz gdzieś czytałam o szałwii, fajnie że mi o niej przypomniałaś!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz o tym przeczytałam, ale musiałam wypróbować:)

      Usuń
  4. Mam szałwię więc wypróbuje pojutrze :)) Mam nadzieje że u mnie też będzie taki świetny efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  5. wypróbuję:) ciekawe, czy na dłuższą metę wysusza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie planuję stosować non stop, ale z pewnonścią często, bo jestem zachwycona:) Będę więcej nwilżać, więc może to nie zaszkodzi:/

      Usuń
  6. jak znajdę czas, to również wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzisiaj pobiegłam po szałwię. Jestem pod wrażeniem jej zapachu - mmm! I jutro rano specjalnie wstaję i robię płukankę, bo nie mogę się doczekać efektów. Gorzej, jak się zawiodę, mam nadzieję, że jednak nie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogłam się doczekać, ale warto było- efekty przerosły moje najsmielsze oczekiwania:) Mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi! Akurat na włosach zapach szałwii mi się nie podoba:/ musiałam spryskać włosy wodą różaną i jest o niebo lepiej:) Ale generalnie zapach szałwii też lubię:)

      Usuń
  8. Wow, nie sądziłam, że szałwia może "wyprostować" włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wypróbuję :) Walczę o skręt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)Ja jak pójdę spać z mokrymi włosam, to rano mam kręcone;)

      Usuń
  10. pięknie Ci w wysokiej kitce! :)
    jak ja uwielbiam wysokie kitki,kiedy ktoś ma długie włosy... (moje jak zrobię wysoką kitkę to nawet nie zakrywają głowy;D mam nadzieję,że wiesz o co chodzi, bo tak dziwnie tłumaczę;D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) zawsze w domu taką mam:D Wiem o co chodzi:D

      Usuń
  11. Jej super! szkoda że ja blond, boję się przefarbowania. Ale w emulsji Gloria jest szałwia spróbowałam z miodem i też mi wyprostowało włosiska:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, może po jakims czasie trochę odbarwić...Ale jak znalazłaś 'zastępstwo' to super:)

      Usuń
  12. Świetnie wyglądają! Ja już bez szałwii mam zupełnie proste włosy :o

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze faktycznie są prostsze! :) Ciekawe czy moje falowane włosy by też się wyprostowały choć trochę. Koniecznie wypróbuję kiedyś ten sposób tylko muszę dorwać szałwię :D A tak w ogóle to fajną masz bluzeczkę na zdjęciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są i to aż po końce! Nawet dzisiaj:O Musisz spróbować, może też się sprawdzi na Twoich włosach:)
      Dziękuję:)to taka 'domówka':D

      Usuń
  14. Moich nie prostuje :/ ale w sumie to dawno jej nie uzywalam. Teraz by miala latwiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często jak na mnie coś działa, to na Ciebie nie:D i na odwrót:D teraz to Ty masz taaakie proste, że aż zazdrość mnie skręca:D

      Usuń
  15. miałam wczoraj sprawdzić tę płukankę, ale w końcu zapomniałam ;) dzięki za przypomnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na moje wlosy niestety nie podzialala ;( w sumie kiedys robilam wiec dam jej jeszcze szanse :) piekny efekt u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, może jednak coś to da:) Ja kiedyś mieszałam szałwię z innymi ziołami i nic to nie dawało...A sama bardzo prostuje, wygładza i nabłyszcza moje włosy:)

      Usuń
  17. coś w tej szałwii musi być, odkąd dolałam hydrolatu szałwiowego do mojej wcierki z BU włosy przy skórze głowy stały się sztywniejsze/odbite i nie są tak szybko oklapnięte i tłuste, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dzisiaj nadal są proste:) ciut mniej, ale są. Nie pokręcił i nie zmierzwił ich nawet wiatr;)

      Usuń
  18. Nie dodało mojego komentarza wczoraj;D Ja też spróbuje może podziała :D

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę spróbowac ,laminowanie mi wyprostowało na jeden dzień, a nie można go często robic to taka płukanka byla by boska

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo to jutro wypróbuję;p ale moich loko-fal pewnie nie wyprostuje;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę się, że podziałało :) efekt dużo lepszy niż u mnie (pewnie przez tą moją głupią długość :p)
    No i piękne włosy!
    Trzymałam za wszystkie próbujące szałwi kciuki i widać udało się :)
    Sama jestem ciekawa jak to wygląda z płukaniem na dłuższą metę, trzeba będzie mocno nawilżać, bo jednak to zioło ;)
    Pozdrawiam ;*
    i dziekuję bardzo za potwierdzenie mojego eksperymentu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. chyba spróbuję, zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne! jutro mam zamiar spróbować :D

    OdpowiedzUsuń