wtorek, 29 maja 2012

Vatika+olej ryżowy, szampon szałwiowo-miętowo-goździkowy, odżywka białkowa i płukanka piwna;)

Moja dzisiejsza pielęgnacja.
Najpierw zaczęłam od olejowania - tradycyjnie już;). Przetestowałam nowe połączenie olejów - Vatikę z olejem ryżowym. Potrzymałam tak z 2 godzinki i w między czasie stworzyłam nowy szampon;) No może nie tak do końca, bo użyłam ok 60ml gotowego szamponu (z czarnej rzepy) o takiego:
Do tego dodałam przygotowane wcześniej:
-ok 230ml, niecałą szklankę, wody przegotowanej
- 1 torebkę szałwii
- 1 torebką mięty
- kilka goździków.
Szałwię, miętę i goździki zaparzyłam w jednej szklaneczce i wymieszałam starannie z gotowym szamponem. Taki przygotowany szampon może stać w lodówce do tygodnia, ale można przedłużyć jego trwałość dodając np 5ml wódki lub witaminy E.

 Następnie na ok 5-7 minut nałożyłam odżywkę białkową. Łyżeczkę żelatyny (zamiast żelatyny, która jest białkiem zwierzęcym, można użyć np pektyny) wymieszałam w niecałej filiżance przegotowanej wody i dodałam jeszcze łyżeczkę octu jabłkowego. Całość powinna mieć postać żelu. Odżywki tej nie powinno się stosować częściej niż raz w tygodniu.
Zawarta w tej odżywce żelatyna ma wzmocnić włosy. Odzywka ta jest polecana szczególnie do włosów suchych i łamliwych.

Dla pewności, żeby wszystko dobrze się zmyło;), umyłam włosy raz jeszcze szamponem Babydream.
Mam nadzieję, że nie poplącze mi za bardzo włosów;)

I na koniec również już tradycyjnie - płukanka. Tym razem piwna, bo dawno już ją stosowałam, a bardzo ją lubię. Piwo zwykłe, z Biedronki



No i włosy sprzed minuty - ale mokre:P

Aktualizuję zdjęcia suchych włosów, zrobione dzisiaj (30 maja ok godz. 11). Na noc zaplotłam 6 warkoczyków, bo chciałam zobaczyć jakie będą włosy na drugi dzień. Nie były suszone suszarką.





13 komentarzy:

  1. Wow odżywka z żelatyny mnie zachęciła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczę jak włosy wyschną jakie da efekty, ale nie wiem czy nie za krótko trzymałam, bo powinno być ok 10 minut, a ja tylko 5....

      Nie, nie obrażę się, ale nie wiem czy moje włosy mogą być inspiracją...;)

      Usuń
  2. aaa i mam nadzieję , że się nie obrazisz , że wykorzystam zdj Twoich włosów do posta z inspiracjami ? (oczywiście z linkiem do Twojego bloga) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wreszcie wypróbować ten olej ryżowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wreszcie wypróbować ten olej ryżowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryżowy jest świetny, absolutnie mój ulubiony:)

      Usuń
  5. ja bym się bała tak 'eksperymentować' :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale tu absolutnie nie ma czego, bo generalnie wszystko to naturalne składniki:)A większość "przepisów" mam z wielu różnych książek itp:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładne falki Ci wyszły ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach Kochana, z tego, co tutaj użyłaś znam Babydream, na tym kończy się moja naturalna wiedza, ale cóż, kiedyś na pewno ją poszerzę.
    Ja dziś kupiłam w końcu maskę BingoSpa i jestem szczęśliwa!!! :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też cały czas poszerzam wiedzę:D

      Usuń
  9. Zostałaś oTAGowana :)
    http://salomea94.blogspot.com/2012/05/tag-lubie-to.html

    OdpowiedzUsuń